Ogólne

Niedziela na żywo, czyli najważniejsze i najciekawsze wydarzenia dnia w piłkarskim regionie

2017-09-24 15:02:53

Tekst będzie aktualizowany.

 

ŚWIETNA POCZĄTEK SEZONU FUTSALOWEGO ORŁA

KS Acana Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice... długa nazwa, ale warto nauczyć się jej na pamięć, ponieważ Orzeł jest jedynym reprezentantem Dolnego Śląska na centralnym szczeblu futsalu w Polsce i o tej ekipie na Dolpilka.pl będziemy często pisać. 24 września gracze z Jelcza-Laskowic na swoim parkiecie podejmowali Berland Komprachcice i skończyło się na zwycięstwie dolnośląskiej ekipy 5:1, a hat-trickiem przywitał sezon Paweł Synowiec.

KABARETU CIĄG DALSZY

Tydzień temu mecz Siechnic z Kątami Wrocławskimi we wrocławskiej Klasie Okręgowej zakończył się już w 20. minucie, z powodu zdekompletowania składu gości. Sytuacja powtórzyła się 24 września, gdy spadkowicz na swoim terenie miał zmierzyć się z Czarnymi Jelcz-Laskowice. Gospodarze stanęli do walki, ale zebrało ich się tylko siedmiu i w 23. minucie, przy wyniku 0:3, arbiter przerwał zawody, ponownie z powodu zdekompletowania składu Kątów Wrocławskich.

POSTRZELALI                                                                             

Dopiero co niedziela się zaczęła, a już mamy kilka mocnych wyników w niższych ligach. W Grupie VII B Klasy konkretnie rozprawiał się z Kwarcytem Jegłowa ekipa GAP Ślęza, wygrywając aż 15:0! Nie można przy tej okazji pominąć faktu, że siedem goli strzelił Jakub Witkowski.

Mamy też dyszkę we wrocławskiej A Klasie, a dokładniej w Grupie III, gdzie Oława rozbiła Solniki Małe 10:0, lecz jeżeli weźmiemy pod uwagę formę Oławy i LZS, takie rozstrzygnięcie przystaje być zaskoczeniem.

KONTROWERSJE Z ODWOŁANYM MECZEM

W Grupie X wrocławskiej B Klasy 24 września miał zostać rozegrany pojedynek Sołtysowic z Wisznią Małą. Problem w tym, że arbiter, Piotr Urycz, nie dopuścił do rozpoczęcia spotkania, z powodu rzekomego złego stanu boiska. Osoby związane z MKSem zrobiły dziś zdjęcia nawierzchni, która wyglądała tak:

 



Nie ma się co dziwić, że tworzy się z tej sprawy lekka kontrowersja, ponieważ naprawdę trudno dostrzec na boisku argumenty przemawiające za takim rozwiązaniem sprawy, ale oczywiście nie wiemy, jak zachowywała się murawa pod butami. Na wszystkim najbardziej skorzystali goście z Wiszni Małej, którzy na zawody stawili się w niepełną jedenastką.

PIERWSZE POTKNIĘCIE LIDERA

Od zwycięstwa do zwycięstwa kroczyła we wrocławskiej Klasie Okręgowej Środa Śląska, po pięciu kolejkach mogła pochwalić się kompletem punktów, ale kosa trafiła na kamień. Może ten kamień aż tak bardzo nie zniszczył ostrza, Polonia wciąż jest niepokonana w tym sezonie, ale remis 2:2 otwiera przed Prusicami szansę na samodzielnego lidera, ale najpierw Orzeł musi wygrać z Brzeziną, co może się okazać bardzo trudnym zadaniem.

EMOCJE W MIĘDZYBORZU

W jednym z ciekawiej zapowiadających się meczów Grupy III wrocławskiej A Klasy Międzybórz na swoim terenie zmierzył się z FC Academy. Dziewięć goli zobaczyli kibice, do przerwy wrocławianie prowadzili 1:3, ale chwilę po zmianie stron goście osłabili się czerwoną kartką i przed Zenitem pojawiła się szansa na korzystny rezultat. Jeszcze w 85. minucie FC Academy prowadziła 3:4, chwilę później jednak gospodarze strzelili na 4:4, ale w doliczonym czasie gry wrocławianie jeszcze raz pokonali bramkarza Zenitu, ustalając wynik na 4:5!

KOLEJNA STRATA

Wciąż nie może odblokować się w Grupie II wrocławskiej A Klasy ekipa z Łozina, która chciała walczyć o czołówkę, a tymczasem wciąż nie może wygrzebać się ze strefy spadkowej. 24 września KS zmierzył się przed własną publicznością z Kuźniczyskiem i jeszcze w 93. minucie gospodarze prowadzili 2:1, ale goście zdążyli przeprowadzić akcję, skutecznie wykończoną przez Zbigniewa Janika, po czym arbiter zakończył spotkanie i do protokołu wpisał wynik 2:2.

NIEMOC PRZERWANA

Po trzech meczach bez zwycięstwa w Grupie IV wrocławskiej A Klasy, Jaszowice wreszcie zgarnęły komplet punktów, chociaż tym razem łatwo też nie było. Beniaminek z Pęcza postawił się jednemu z faworytów do awansu, obie drużyny zafundowały kibicom wyrównane widowisko, które skończyło się zwycięstwem Polonii 4:3.

WAŻNE ROZSTRZYGNIĘCIA W GRUPIE IX

W grupie IX wrocławskiej B Klasy 24 września rozegrane zostały bardzo ważne pojedynki pomiędzy drużynami z czołówki. Pierwszy raz w sezonie porażki posmakował beniaminek z Chełma, przegrywając w niedzielę 0:2 z Chwalimierzem, który nagle wskoczył nam na szczyt tabeli. Tymczasem w Lutyni stawili się zawodnicy Lenartowic, co również oznaczało pojedynek zespołów z górnej części tabeli. Tylko jedną bramkę oglądali kibice, jej autorem był Piotr Grociak, a to oznacza, że ze zwycięstwa 1:0 cieszył się Piast, znajdujący się obecnie na piątym miejscu, ale z zaledwie dwoma oczkami straty do lidera.

CIEKAWA TABELA W GRUPIE VIII

W kilku grupach wrocławskiej B Klasy walka o awans zaczyna wyglądać bardzo przyjemnie, tak tez jest w Grupie VI, gdzie między liderem a czwartą ekipą w stawce jest tylko punkt różnicy. Wciąż najdłużej niepokonaną drużyną seniorów na Dolnym Śląsku są Marcinkowice II, które 24 września wygrały 1:6 w Niemilu, co nie jest zaskoczeniem. Bardzo ważny był natomiast pojedynek Wójcic z Chwałowicami, czyli dwóch kolejnych członków elitarnego grona Grupy VIII. Bramki Marka Kłodzińskiego oraz Krzysztofa Nowakowicza ustaliły końcowy wynik na 2:0 dla Zalesia i w tym momencie tabela Grupy VI wygląda tak.

KOLEJNY HIT DLA PRUSIC!

Trudną przeprawę miał zespół z Prusic w ostatnich dwóch kolejkach wrocławskiej Klasy Okręgowej. Tydzień temu musiał walczyć z Kobierzycami, a 24 września na swoim terenie mierzył się z Brzeziną. Tak jak przed tygodniem, tak i tek Orzeł świetnie sobie poradził wygrywając z Mechanikiem 4:1 i podopieczni trenera Bartosza Mazura zostają samodzielnym liderem po sześciu seriach gier! Jeżeli dodamy do tego wysokie wygrane z Kobierzycami i Brzeziną, czyli jednym z mocniejszych ekip początku obecnej edycji rozgrywek, wychodzi na to, że aktualnego lidera można powoli uznawać za głównego faworyta do mistrzostwa ligi. Na konic można dodać, że wszystkie cztery gole dla Orła w niedzielnym spotkaniu strzelił Grzegorz Rajter i napastnik Prusic ma na koncie już 13 goli!

BENIAMINEK GROMI FAWORYTA

5:1 to może nie jest wielki pogrom, jak na warunki A Klasy, ale jednak jeżeli weźmiemy pod uwagę, że jest to zwycięstwo beniaminka nad jedną z mocniejszych ekip ligi, to jest to wynik, o którym należy wspomnieć. W Grupie III wrocławskiej A Klasy Sparta Wrocław podejmowała na swoim terenie gości z Bystrzycy Oławskiej i choć to Burza wydawała się być faworytem, skończyło się na 5:1 dla wrocławian. Z bardzo dobrej strony w niedzielnym meczu pokazał się gracz Sparty, Marcin Dubiel, zapisują na swoje konto dwa gole i dwie asysty.

POGROM W PONIATOWICACH

W Grupie IV wrocławskiej B Klasy na czele mamy spadkowicza z Sycowa, a 24 września lider wykazał się rzadko spotykaną skutecznością. Pogoń wybrała się do Poniatowic, co skończyło się wygraną gości 0:16, pięć goli strzelił Karol Makowczyński, a siedem asyst zanotował Bartłomiej Kucharczyk, także prócz rekordu zespołowego, trafiły się też osiągnięcia indywidualne do klubowej kroniki.

Fot.: MKS Sołtysowice.



Wróć do listy aktualności