A Klasa

Świetna skuteczność w sobotnich meczach A Klasy, dziewięć goli zawodnika w jednym meczu!

2017-09-23 18:52:57

Zdecydowana większość spotkań wrocławskiej A Klasy rozegrana zostanie w niedzielę, natomiast w sobotę, jak to zresztą zwykle bywa, odbyło się kilka meczów wspomnianego poziomu w strefie wrocławskiej. Dwóch zawodników już zdążyło popisać się niesamowitą skutecznością, jeden mecz odwołała pogoda, natomiast ważne rozstrzygnięcia padły w Grupie IV.

W Grupie I co tydzień mamy jedno wysokie zwycięstwo, a tym razem sporą ilość goli sprezentowali kibicom piłkarze Białkowa, walczący w sobotę na obiekcie sportowym w Malczycach. Przed pierwszym gwizdkiem Czarni spoczywali pod Odrą w tabeli ligowej, ale na boisku nie zostawili gospodarzom złudzeń. Szczególnie aktywny w niszczeniu Malczyc okazał się grający trener gości, Paweł Łodyga, który w sobotnim spotkaniu strzelił dziewięć goli! Niesamowity wyczyn, naprawdę rzadko zdarza się taki popis strzelecki, a dzięki skuteczności Łodygi, Białków wygrał z Odrą 2:11.

W Grupie I 24 września miał zostać rozegrany również pojedynek pomiędzy Bielanami Wrocławskimi a Kostomłotami, ale boisko Polonii po opadach deszczu wyglądało tak:

 

co musiało oznaczać podjęcie decyzji o odwołaniu spotkania.

 

W Grupie II w sobotę rozegrano tylko jedno spotkanie, ale o jego wyniku warto wspomnieć. Skokowa wybrała się na boisko Krzelowa, który do 23 września pozostawał bez punktów i jeszcze będzie musiał na pierwszą zdobycz poczekać. Skokowa nie zostawiła gospodarzom złudzeń, skończyło się na 0:6, a na liście strzelców z dwoma trafieniami znalazł się mn.in. Piotr Konopacki, strzelając swoje pierwsze bramki w sezonie.

Warto zajrzeć jeszcze do Grupy IV, gdzie 23 września rozegrano trzy mecze. Przede wszystkim swój pojedynek rozegrali gracze Podgaju, podejmując na swoim terenie Siedlce, które tydzień temu pokonały Jaszowice. Z Olimpią już tak dobrze nie było, cztery razy na listę strzelców wpisał się pozyskany z Kondratowic Daniel Kożuchowski, po trafieniu dołożyli Gąsior oraz Grzywniak i skończyło się na 6:2 dla Olimpii, która powinna zachować koszulkę lidera na kolejny tydzień, chyba że w niedzielę Ludów Śląski wysoko wygra w Kuropatniku. Tymczasem w Wierzbicach piątej porażki w piątym meczu doznała Solna. WKS, wzmocniony dodatkowo powrotem do składu Marcina Lisowskiego, wygrał 3:0 i Wierzbice zaczynają powoli przesuwać się w okolice górnej części tabeli, natomiast Galakticos zamykają stawkę.

MZ



Wróć do listy aktualności