B Klasa

Bardzo ciekawie zapowiada się niedziela w Grupach VIII oraz IX B Klasy, mecz na szczycie w Grupie VI

2017-09-23 12:10:29

Jedenaście grupa B Klasy mamy w strefie wrocławskiej w sezonie 17/18, a przy takiej ilości lig po prostu nie może zabraknąć ciekawych meczów. 24 września sporej dawki emocji mogą spodziewać się przede wszystkim kibice Grup VIII oraz IX, gdzie  dojdzie do kilku potyczek między zespołami z czołowych lokat wspomnianych lig, ale również w innych grupach dojedzie do kilku zacnych B-klasowych konfrontacji.

Grupa I nie szykuje dla nas na weekend meczu na szczycie, chociaż nie jest wykluczone, że ciekawie będzie w meczu Godzięcina ze Starym Wołowem. Z racji uzyskiwanych do tej pory wyników, Olimpia podejdzie do niedzielnego spotkania z pozycji faworyta, choć tydzień temu w starciu z Warzęgowem teoretycznie również miała większe szanse, a jednak skończyła z zerowym dorobkiem. Lider z Barkowa tymczasem będzie walczył na boisku ostatniego w stawce Starego Dworu, także na szczycie raczej nie powinniśmy spodziewać się zmian, ale oczywiście boisko napisze swoją historię.

W Grupie II na szczycie mamy dwie drużyny z kompletem zwycięstw po pierwszych czterech kolejkach. Godzieszowa w niedzielę wybierze się do Skarszyna i teoretycznie powinno być to jedno z ciekawszych wydarzeń weekendu we wrocławskiej B Klasie, ale Sparta, która w czerwcu walczyła w barażach o A Klasę, początku sezonu nie może zaliczyć do udanych, a szczególnie nie radzi sobie w defensywie, którą rywale pokonywali średnio pięć razy na mecz. Drugą drużyną z czterema oczkami na koncie są Ozorowice, ale wicelider 24 września zostanie poddany nieco poważniejszej próbie. Avia stawi się na boisku Paniowic, należących do grupy bardzo dobrze radzących sobie beniaminków wrocławskiej B Klasy, LKS jest obecnie na trzecim miejscu, ale rozegrał jeden mecz mniej niż Ozorowice i choć do drugiego miejsca traci obecnie pięć oczek, tak naprawdę najbliższego rywala ma w zasięgu ręki.

Terminarz Grabowna Wielkiego ułożył się tak, że dopiero tydzień temu udało się zainaugurować sezon w Grupie III. Początek niestety najlepiej nie wyszedł, Polonia przegrała po zaciętym meczu z Sokołem Kaszowo, ale zespół ten nadal oczywiście należy postrzegać jako potencjalnie jedną z mocniejszych ekip w lidze. W niedzielę Grabowno Wielkie wybierze się do Biedaszkowa Wielkiego, który w pierwszych trzech kolejkach zgarnął komplet oczek i choć na razie tabela tego nie pokazuje, spotkanie Orła z Polonią może zaowocować ciekawym B-klasowym widowiskiem.

Z prawdziwym hitem kolejki mamy do czynienia w Grupie VI, w której na czele są cztery ekipy z dziewięcioma punktami na koncie. Tylko dwie z nich jednak mogą popisać się kompletem zwycięstw, w tym ekipa z Wójcic, która na swoim terenie podejmie Chwałowice. Dolomit rozegrał jedno spotkanie więcej i zdążył zaliczyć porażkę na boisku Starego Śleszowa, ale w pozostałych trzech potyczkach bardzo wyraźnie pokonał swoich rywali, także w niedzielę kibice Zalesia i Chwałowic mogą oczekiwać wyrównanego starcia, które przede wszystkim będzie bardzo ważne dla układu sił w górnej części tabeli.

Grupa VII również przygotowała dla kibiców coś ciekawego. Jedyną drużyną z kompletem zwycięstw na koncie jest obecnie Karszów, a do mocniejszych zespołów ligi należy także Pęcz i właśnie te dwie drużyny zagrają ze sobą w niedzielę na boisku MPC. Niby statystycznie faworytem są goście, ale KS do tej pory grał z drużynami z samego końca stawki i tak naprawdę 24 września lider przejdzie prawdziwy test, którym będzie starcie z jednym z mocniejszych składów w lidze.

Bardzo fajnie wygląda terminarz na najbliższą kolejkę w Grupie VIII, gdzie między pierwszym a szóstym miejscem są zaledwie trzy oczka różnicy, a w niedzielę dojdzie do dwóch konfrontacji między ekipami z pierwszej szóstki. Rakoszyce na swoim boisku zagrają z Czerńczycami i będzie to chyba najtrudniejszy rywal, z jakim Zieloni mierzy się na początku sezonu 17/18. Tymczasem w Mietkowie stawi się ekipa z Zachowic, mogąca pochwalić się kompletem zwycięstw w pierwszych trzech potyczkach. Gospodarze też powinni w tym sezonie należeć do czołówki, ale zeszłotygodniowa wysoka porażka w Jaksonowie postawiła lekki znak zapytania przy Mietkowie. Mimo tego, mecz zapowiada się bardzo ciekawie, ale przede wszystkim oba wymienione wyżej spotkania będą bardzo ważne dla układu sił w górnej części tabeli i na ich rozstrzygnięcia będzie zapewne czekała ekipa z Jaksonowa, która w niedzielę wystąpi w roli faworyta na boisku w Pierśnie.

Przechodzimy do Grupy IX i ponownie wpadamy na bardzo ciekawą kolejkę, okraszoną pojedynkami pomiędzy zespołami z czołówki. Tydzień temu nieoczekiwanie z Komornikami przegrał Ciechów, a 24 września spadkowicza czeka kolejny trudny sprawdzian, bo tak trzeba nazwać wyjazd na obiekt sportowy w Bukówku. Po raz drugi z rzędu w zapowiedzi weekendu musi pojawić się Chełm, również oczekujący na pojedynek z trudnym rywalem. Zryw, który zaskoczył przeciwników na starcie rozgrywek naprawdę świetnymi wynikami (komplet zwycięstw, najmniej straconych goli w lidze), na swoim terenie zmierzy się z piątym w stawce Chwalimierzem. Może w tabeli różnica nie jest najmniejsza, ale Błękitni mają tylko trzy oczka na koncie mniej niż aktualny lider i ewentualne zwycięstwo w niedzielnym meczu pozwoli gościom przeskoczyć Chełm. Czy wyprzedzenie Zrywu zapewni pierwsze miejsce na kolejny tydzień? Niekoniecznie, szczyt w zasięgu ręki mają też gracze z Lenartowic, ale ich również czeka ciężki wyjazd w niedzielę, czyli wyprawa do Lutyni, mierzącej w czołowe lokaty w tym sezonie... naprawdę ciekawa kolejka czeka nas 24 września w Grupie IX, a po jej zakończeniu można spodziewać się lekkich zawirowań w górnej części tabeli.

W Grupie X trudno wskazać mecz na szczycie, ale Dolpilka.pl zwróci uwagę na pojedynek z udziałem Widawy Wrocław oraz rezerw Sparty. Tomtex na razie punktuje poniżej oczekiwań, cztery oczka w czterech meczach to nie są wyniki, do jakich w ostatnich sezonach przyzwyczajała nas Widawa, a wydaje się, że Sparta II jest jednym z trudniejszych rywali na przełamanie. Należy jednak wziąć pod uwagę, że dwa z trzech odniesionych zwycięstw aktualny lider uzyskał na zasadzie walkowera, także forma beniaminka wciąż jest tak naprawdę lekką niewiadomą i stawianie w ciemno na porażkę Tomtexu może być błędem. Nieźle wystartowały też rezerwy Pawłowic, a w niedzielę wicelidera czeka wyprawa do Malina, czyli do czwartej siły ligi. Trzy punkty zaledwie dzielą oba zespoły, także minimalnie lepszy wyniki na pierwszej prostej nie powinny czynić z gości faworytów, a  raczej powinniśmy spodziewać się ciekawego B-klasowego spotkania.

W Grupie XI warto zwrócić uwagę na pojedynek Muchoboru ze Sportingiem, czyli doświadczonej na poziomie B Klasy drużyny z beniaminkiem. Na razie jednak to nowicjusz radzi sobie nieco lepiej, choć na Muchoborze raczej nikt nie narzeka, ponieważ w porównaniu z poprzednim rokiem, start rozgrywek nie wyszedł źle. Między wspomnianymi zespołami są obecnie trzy oczka różnicy, także pojedynek chyba bez faworyta, a tymczasem na potknięcie Sportingu liczą zapewne gracze rezerw Brzeziny, którzy wybierają się Domasławia, by walczyć o przedłużenie statusu seryjnych zwycięzców, ale przede wszystkim o zachowanie koszulki lidera.

 MZ




Wróć do listy aktualności